·  Strona główna
· Galeria 1
· Galeria 2
· Mapka
· Restauracja
· Kwatery
· MOJA GDYNIA
·  Ceperski Przewodnik
Galeria Tadka
wycieczka na Polanę Stoły w Tatrach
CHOCHOŁÓW 2005

CHOCHOŁÓW Lipiec 2006


NOWOŚĆ!!!
CHOCHOŁÓW WRZESIEŃ 2007

Panorama znad Dunajca Ośrodek celny Widok na Tatry
Witam na stronie poświęconej mojej wakacyjnej pasji - pięknej podhalańskiej wsi Chochołów. Zamieszczam tu wykonane "własnoręcznie" amatorskie zdjęcia, oraz garść informacji dotyczących Chochołowa, zakwaterowania i wyżywienia. Obok przydatne linki. Jednocześnie zapraszam do odwiedzin mojej strony poświęconej miastu w którym mieszkam - Moja Gdynia.
Pozdrawiam serdecznie wszystkich mieszkańców Chochołowa!
Stara chata Dunajec zabudowa ulicy
Położona nad brzegiem rzeki Czarny Dunajec, na wysokości ok. 750 m n.p.m., góralska wieś Chochołów, założona została już w 1592 r. Jej lokację datuje przywilej na sołtystwo dziedziczne, nadany Bartłomiejowi Chochołowskiemu przez króla Zygmunta III Wazę, za udział w wyprawie na Moskwę. Miejscowość oddalona jest od Zakopanego o około 20 km. Środkowa część osady stanowi "rezerwat typowego budownictwa podhalańskiego" obejmującego około 30 domów i zagród.
Domy stoją szczytami ku drodze, a fronty skierowane mają na południe. Gdy po raz pierwszy przybyłem do Chochołowa nie mogłem uwierzyć w wiek zabudowy, sądziłem, że są to nowe chałupy. Prawda jest taka, że większość z nich powstała w XIX wieku, lecz corocznie są one myte i czyszczone do naturalnej bieli płazów. A sposób mycia to już sekret chochołowianek... . Ile razy do roku myta jest chałupa - zależy od chęci i sił gospodyni, nierzadko też od pogody. Tak się dzieje zwłaszcza w zwartej zabudowie środkowej części Chochołowa, w pobliżu kościoła i Muzeum Powstania Chochołowskiego. Myje się je tam trzy razy do roku, czasem jeszcze i przed sierpniowym odpustem w Ludźmierzu, na Matkę Boską Zielną. Pierwsze w roku mycie przypada zwyczajowo przed Bożym Ciałem.
Z chochołowskich domostw najsławniejsza jest, dziś niezamieszkała, "chałupa z jednej jedli" (dom nr 24), faktycznie zbudowana z jednego pnia gigantycznej jodły, rosnącej ponoć niegdyś na stoku Ostrysza. Schowana pomiędzy innymi zabudowaniami bywa często obiektem poszukiwań turystów. Zabudowa starej części wsi stanowi naturalny, żywy skansen pięknej ludowej architektury. W domu nr 28 rzeźbiarz Jan Zięder założył prywatną izbę regionalną. Część wsi, jako zabytek klasy zerowej, jest objęta ochroną konserwatorską i patronatem UNESCO, jednak chochołowianie nie mają z tego faktu żadnych korzyści.
zagroda Kościół Św.Jacka Chata z jednej jedli Chata z jednej jedli
Stojący w centrum wsi murowany kościół pod wezwaniem św. Jacka wzniesiono w XIX w. z inicjatywy ks. Wojciecha Blaszyńskiego. Świątynia jest typowym przykładem neogotyku. Wewnątrz znajdują się malowidła Wojciecha i Walerego Eljaszów-Radzikowskich oraz organy zbudowane przez Tomasza Falla ok. 1909 r. Przy kościele stoi ufundowany przez Polonię amerykańską Pomnik Powstańców Chochołowskich, upamiętniający bohaterów powstania Chochołowskiego. Spod kościoła prowadzi na Gubałówkę pieszy szlak turystyczny im. Powstania Chochołowskiego.
Naprzeciw kościoła, w najstarszej chałupie we wsi, zbudowanej prawdopodobnie w 1798 r. przez gospodarza Jana Bafię, mieści się muzeum powstania. W historię regionu Chochołów wpisał się bowiem dzięki organizacji buntu przeciwko zaborcy austriackiemu oraz feudalnemu wyzyskowi, w 1846 r. wydarzenie to nazwane przez historyków Powstaniem Chochołowskim, funkcjonuje w lokalnej pamięci jako Poruseństwo Chochołowiańskie. Inicjatorem powstania na terenie Chochołowa był miejscowy proboszcz J.L.Kmietowicz, oraz organista J.K. Andrusikiewicz. Pod ich dowództwem chłopi z Chochołowa, oraz ościennych wsi (Dzianisz, Witów i Ciche), rozbroili posterunek straży skarbowej, oraz stawili zbrojny opór oddziałom austriackim stacjonującym w Czarnym Dunajcu. Poruseństwo trwało zaledwie dwa dni. Nie przyniosło praktycznie żadnych wymiernych korzyści, jednak dla kolejnych pokoleń stało się symbolem góralskiej walki o niepodległość. Stłumiono je przy współudziale chłopów z Czarnego Dunajca, czego do dziś Chochołowianie nie zapomnieli. Stojąca na skraju wsi figura Św. Jana Nepomucena zwrócona jest twarzą w kierunku wsi a zadkiem ku Czarnemu Dunajcowi.
chata organistówka studnia