Niech was nie zniechęca widok domów, które runęły, pragnień, które obumarły.
Bóg Stwórca, dając młodemu sercu ogromną tęsknotę za szczęściem,
nie opuszcza go w mozolnym budowaniu domu, któremu na imię życie.
Budować na Chrystusie i z Chrystusem znaczy budować na fundamencie,
któremu na imię miłość ukrzyżowana. To budować z Kimś,
kto znając nas lepiej niż my sami siebie, mówi do nas:
„Drogi jesteś w moich oczach, nabrałeś wartości i ja cię miłuję” (Iz 43,4).
..nie przegra ten, kto wszystko postawi na miłość ukrzyżowaną wcielonego Słowa.
...rozważając słowa Chrystusa o skale jako odpowiednim fundamencie dla domu,
nie możemy nie dostrzec, że ostatnie słowo, to słowo nadziei.
Jezus mówi, że choć rozszalały się żywioły „dom nie runął, bo na skale był utwierdzony”.
Jest w tym Jego słowie jakaś niesamowita ufność w moc fundamentu,
wiara, która nie lęka się próby, gdyż jest potwierdzona przez śmierć i zmartwychwstanie Chrystusa.
To wiara, którą po latach wyzna św. Piotr w swoim liście: „Oto kładę na Syjonie kamień węgielny, wybrany, drogocenny,
a kto w niego wierzy, na pewno nie zostanie zawiedziony.” (1 P 2, 6).
(słowa przemówienia Ojca Świętego podczas spotkania z młodzieżą
na krakowskich błoniach /więcej na stronach portalu www.b16.pl )
|
|