|
 

Warcraft3 to chyba jedna z gier na która wszyscy czekali. Na
samym poczatku opisze grafike gry która jest swietna. Nie da sie jej porównac z
Warcraftem II poniewaz jest inaczej zrobiona choc ta w Warcrafcie II tez mnie
zachwyca. Cala akcje w Warcrafcie III
ogladamy z rzutu izometrycznego, choc istnieje mozliwosc przyblizania widoku (kamera
schodzi wtedy do poziomu gruntu). Jednostki jak i budynki sa pieknie zrobione
(a jednostki Nocnych Elfów zyja!). Na jeziorach sa fale, plyna strumyki, a w
trawie pasa sie owieczki. Istnieje takze dzien i noc, które maja wplyw na gre
(sa przydatne dla Elfów ale o tym pózniej).
W grze znajdziemy az cztery rasy: Orków, Ludzi, Nocne Elfy
oraz nieumarlych.
Kazda z ras ma swoje plusy i minusy np. nieumarli maja dobry
system zbierania zlota (nawiedzaja kopalnie zlota, wchodzi do niej 5 zbieraczy
i nie musza zanosic zlota do Nekropolii ale za to musza budowac wiekszosc
budowli na skazonej ziemi wyjatkiem sa nawiedzona kopalnia i nekropolia, która
jak sie zbuduje to ziemia wkolo staje sie skazona).
Poszerzenie wachlarza dostepnych stron konfliktu nie jest
jedyna zmiana, jaka zaszla w grze. Teraz do naszego wojska bedziemy mieli
okazje dolaczyc bohaterów, którzy wspomagac beda walczacych. Herosi sa dostepni
dla kazdej z ras, mozemy ich posiadac az trzech. Bohater to w zasadzie
najwazniejsza jednostka w grze. Nie dosc, ze dysponuje magia, to jeszcze
podczas walki nabywa doswiadczenie, które nastepnie mozna przeznaczyc na nauke
kolejnych czarów. Poza tym staje sie on silniejszy. Dodatkowo nasz bohater
posiada szesc slotów, w których moze umiescic zarówno czary (m.in.
uzdrawiajace, umozliwiajace reinkarnacje, dodajace many, zwiekszajace
doswiadczenie), jak i przedmioty zwiekszajace jego sile, szybkosc czy zadawane
obrazenia.
Doswiadczenie
bohatera mozemy zwiekszac na budynkach neutralnych. Sa one porozrzucane na
calej planszy w postaci sklepów, w których mozemy zakupic wyposazenie dla
naszego herosa, obozów najemników, w których mozemy zakupic dodatkowe
jednostki, bezpanskich kopaln, itp. Budowle te zawsze jednak broni jakies
wojsko, po pokonaniu którego zyskujemy doswiadczenie. Dobrze byloby, gdybysmy
przed ruszeniem na przeciwnika zajmowali sie najpierw zdobyciem takich budowli,
poniewaz zyskamy w ten sposób nowe jednostki i przy okazji zwiekszymy poziom
wiedzy naszych bohaterów.
Kazda rasa, która znajdziemy w grze, jest niepowtarzalna i
rózni sie od pozostalych. Zacznijmy od Ludzi - rasy, która najlatwiej
prowadzic. Powinni sie nia zainteresowac poczatkujacy gracze, poniewaz jest to
rasa uniwersalna, dysponujaca zarówno silnymi jednostkami naziemnymi, jak i
latajacymi. Zdobywanie surowców, czyli drewna i zlota, odbywa sie w sposób
tradycyjny - wysylamy chlopów do kopali i scinania drzew - przy czym
budowniczowie ludzi jako jedyni potrafia grupowo pracowac przy stawianiu
jednego budynku. Znacznie przyspiesza to czas budowania.
Jak
juz wspomnialem, wojska ludzi dziela sie na ladowe i powietrzne. Na poczatku
podstawa naszej armii bedzie zwykla piechota z mieczami, ale potem bedzie mozna
przerzucic sie na strzelców oraz rycerzy. Ludzie dysponuja takze specami od
demolki, jednostkami Mortar. Rzucaja one granatami, ale potrafia równiez
wysadzic w powietrze budowle wroga. Mamy takze parowe czolgi, niezastapione
przy niszczeniu wiez obronnych przeciwnika oraz wrogich budynków.
Ludzkie
jednostki latajace to smiglowce, zwane Gyrocopterami, które potrafia zrzucac
bomby, oraz Gryphony Raiders, czyli zolnierze na wielkich ptakach. Nie zabraklo
tez jednostek korzystajacych z magii, do których mozna zaliczyc czarodziejów i
kaplanów. Oprócz zaklec typowo ofensywnych, potrafia oni takze leczyc nasze
jednostki w trakcie walki.
Naszej
osady bronic beda nie tylko jednostki, ale równiez wieze obserwacyjne, które
nastepnie mozna przeksztalcic. Nalezy z tym jednak uwazac, poniewaz wieze mozna
zmienic w strzelajaca z luku lub z dziala, a jesli zmienimy ja w strzelajaca z
luku, to juz taka pozostanie. Lepiej wiec nieco poczekac i zmienic ja od razu w
strzelajaca z dziala.
Oprócz
wojska, w walce moga brac udzial równiez chlopi, a to za sprawa pospolitego
ruszenia. Rzucaja oni swe zajecia i pedza na wroga. Niestety sa jedynie miesem
armatnim, ale w krytycznych chwilach moga pomóc.
Kolejna rasa sa Orkowie. Sa bardzo podobni do ludzi,
choc juz nie tak uniwersalni. Orkowie dysponuja na poczatku dosc slabymi
jednostkami, jednak nie zabraklo u nich równiez duzo mocniejszych oddzialów,
takich jak Raiders, Kodo Beast - jezdziec na wielkim zwierzu, czy bardzo
potezna jednostka, jaka jest Tauren. Orkowie maja nieco slabsze sily powietrzne
skladajace sie z Wyvrenów, jednak potrafia oni latajacymi sterowcami,
Zeppelinami, przewozic swoje jednostki znacznie szybciej niz poruszaja sie
droga ladowa. Dysponuja równiez jednostkami magicznymi - szamanami i
magami.
Bardzo
pozyteczna cecha Orków jest regeneracja (dysponuja nia Trolle) - po jakims
czasie ich energia odnawia sie. Niestety nie na tyle, by ocalic oddzialy, ale
dzieki tej umiejetnosci dosc ciezko walczyc z wojskami Orków.
Orkowie
dysponuja tez budynkami strazniczymi w postaci wiez siejacych strzalami. W
przypadku tej rasy kazdy budynek moze spelniac funkcje obronne, ale dopiero po
wynalezieniu kolców, które potem wystaja z kazdej budowli, rania atakujace
wojska. Jest kilka poziomów tego wynalazku i po opracowaniu ostatniego budowle
wygladaja naprawde imponujaco (jak poduszka do igiel), a na dodatek powaznie
utrudniaja inwazje (o ile przeciwnik nie uzyje jednostek dalekiego
zasiegu).
Ciekawostka
jest, ze w razie ataku mozemy zapakowac robotników do domów (po cztery do
kazdego), by bronili sie od srodka. Jest to rozwiazanie zaczerpniete ze
Starcrafta (bunkry Terran mialy taka sama mozliwosc) i nie jest to jedyne
podobienstwo tych dwoch gier.
Bardzo
ciekawa rasa sa Nocne Elfy. O ile Ludzie i Orkowie to rasy bardzo
podobne do siebie, o tyle prowadzenie Nocnych Elfów moze z poczatku niezle
zaskoczyc graczy. Sa pelni niespodzianek, miedzy innymi dlatego, ze role
robotników w tej rasie pelni cos w rodzaju duszków. Kolejnym zaskoczeniem jest
sposób, w jaki rasa zdobywa surowce. Przede wszystkim sa bardzo zwiazani z
przyroda, wiec nie scinaja drzew jak inni. Duszek zaczyna krazyc wokól drzewa i
w ten sposób dostarcza budulca. Zloto równiez wydobywaja zupelnie inaczej. Nie
kraza miedzy kopalnia a magazynem, taszczac worki ze zlotem. Wystarczy wyslac
do kopalni kilka duszków, a one wydobywaja zloto, przesylajac go nam w magiczny
sposób (nie wychodza z kopalni az do jej wyczerpania). Dzieki takim sposobom
zapasy drewna nie koncza sie, a zasoby gromadzone sa bardzo szybko.
Kolejna
niespodzianka jest fakt, ze budynki Nocnych Elfów zyja! To prawda, niektóre
budynki mozna zmusic do wyciagniecia korzeni z ziemi i przejscia w inne
miejsce. A potem wchodza w ziemie i staja sie na powrót zwyklymi budynkami.
Jednym z takich zywych budynków jest budowla defensywna. Wielki krzak, wylazacy
z ziemi i przechodzacy na inne miejsce wyglada naprawde imponujaco. Kompletnym
jednak szokiem jest fakt, ze zywe budynki moga sie same naprawic. Wystarczy, ze
kaze sie im zjesc pare drzew i juz maja uzupelniona energie.
Podstawa
sil zbrojnych tej rasy sa lucznicy. Po wynalezieniu eksplodujacych strzal, maly
oddzialek luczników potrafi szybko uporac sie z wrogiem, a na dodatek robia to
z bezpiecznej odleglosci. Kolejna interesujaca jednostka sa Hunters, którzy, o
ile stoja bez ruchu, robia sie niewidzialni dla przeciwnika. Jest to bardzo
pomocne podczas zasadzek. Nocne Efly dysponuja wojskami latajacymi w postaci
Hipogryphów, które, mimo ze same sa bezbronne, potrafia wziac na swój grzbiet
lucznika. Jesli przeciwnik nie ma wojsk zdolnych atakowac jednostki powietrzne,
to maly oddzial latajacych luczników ze sporej odleglosci przetrzebi wroga.
Sa
równiez jednostki dysponujace magia: szamani i druidzi. Potrafia oni zmieniac
ksztalt - moga w dowolnej chwili przeistoczyc sie w ptaka i blyskawicznie udac
sie we wskazane miejsce. Przydaje sie to szczególnie przy rekonesansie.
Na
koniec zostawilem chyba najbardziej tajemnicza i najtrudniejsza do prowadzenia
rase - Nieumarlych. Poczatkujacy gracze nie powinni sie za nich zabierac.
Wydobywaja oni surowce w dosc dziwny sposób. Na poczatku dysponujemy kilkoma
Akolitami, których mozna postawic przy kopalni zlota, a oni beda przywolywac
surowiec. Jednak drzewo bedziemy mogli zaczac scinac dopiero po wybudowaniu
koszar, poniewaz zajmuja sie tym Ghoule, bedace jednoczesnie podstawowa
jednostka bojowa Nieumarlych.
Akolici,
poza tym, ze wydobywaja zloto, sa równiez naszymi budowniczymi, poniewaz to oni
przywoluja budynki.
Jak
na jednostke ze swiata zmarlych przystalo, Ghoule moga zjadac zwloki poleglych,
by regenerowac swoje sily. Nie sa to grozne jednostki, ale w duzej ilosci moga
sprawic nieco klopotu, zwlaszcza jesli opracuje sie wieksza sile ich ataku oraz
lepszy pancerz. O wiele silniejsza jednostka sa pajaki, które po wynalezieniu sieci
znacznie studza zapal przeciwnika. Mamy takze Nekromantów oraz jednostki
magiczne, reprezentowane przez duchy, a takze jednostki latajace.
CD
Projekt, który wydaje Warcraft III na terenie
naszego kraju, zainwestowal 200.000 zl w spolszczenie, co jest najwieksza suma,
jaka przeznaczono na tlumaczenie gry w Polsce. Pieniadze te z pewnoscia nie
poszly w bloto. Z tak dobra lokalizacja nigdy sie jeszcze nie spotkalem. Jest
ona doskonala w kazdym stopniu. CDP nie dopuscil sie zadnych
niedociagniec, a gra po spolszczeniu nie stracila nic na klimacie. Ba, mozna
pokusic sie o twierdzenie, ze nawet zyskala. Pelen profesjonalizm, brak
najmniejszych sladów amatorszczyzny.
Kirholm(NWC)
|