|
Chat   

TECHNIKI

HISTORIA  ABADÁ   CORDAO  MUZYKA  PLIKI  GRUPA   GALERIA   LINKI  KSIĘGA GOŚCI  STRONA GŁÓWNA


  GINGA
 QUEDA DE RINS
 NEGATIVA
 AU
 ROLE

 MEIA LUA DE  COMPASSO
 MEIA LUA DE  COMPASSO
 MEIA LUA DE SOLTA  ARMADA
 BENCAO
 QUEIXADA
 MEIA LUA DE  FRENTE
 CHAPA
 MARTELO
 RASTEIRA
 AU GIRATORI
 AU BATIDO
 AU BATIDO DUPLA
 AU SEM MAO
 MEIA LUA  REVERSAO
 S-DOBRADO
 MACACO
 MACACO LATERAL
 AU DE COSTA
 ARMADA DUPLA
 PARAFUSO
 MARIPOSA
 MORTAL

 

Dział ten powstał tylko dzięki informacjom udostępnionym przez Zbooja Ogrodnika(http://zboojo.terramail.pl/tech.htm).

GINGA

- podstawowy ruch w Capoeira. Ginga to najbardziej charakterystyczny element Capoeira jako sztuki walki, to on nadaje capoeirze charakter tańca. Poza tym sprawia że cały czas jesteś w ruchu, więc trudniej cię trafić. Ale do rzeczy. Załatwiamy sobie troszkę wolnego miejsca, najlepiej zdala od telewizorów mebli i krzeseł. Stajemy tak, żeby nasze stopy były ułożone równolegle wzdlędem siebie, odległość między nimi dobierzcie sobie sami, tak aby wasza pozycja byla stabilna. Teraz uginamy lekko kolana. Ten moment w Ginga nazywa się Cadeira. Teraz uwaga. Przenosimy jedną z nóg (załóżmy że lewą) do tyłu po łuku, prawa noga zostaje w miejscu (na niej opiera się ciężar ciała). Równocześnie z ruchem lewej nogi unosimy lewą rękę na wysokość twarzy (stanowi ona osłonę przed ewentualnym ciosem), prawa ręka natomiast wędruje do tyłu, na wysokość pasa. Gdy lewa stopa jest już na miejscu (czyli z tyłu mniej więcej w jednej linii z prawą) przenosimy na krótką chwilę ciężar ciała na palce lewej stopy. Uwaga, nie odrywamy palców prawej stopy, prawa stopa przylega całą powierzchnią do dywanu. Wracamy do kadejra i teraz to samo robimy z tylko, że z prawą nogą.

QUEDA DE RINS

- łokieć jednej ręki podpieramy na biodrze i na nim oparty jest prawie cały ciężar ciała. Istnieje dużo wariacji queda de rins, nogi moga być np. proste i rozłączone, albo ugięte i złączone tak jak na obrazku. Osobiście nie przepadam za queda, bolą mnie przy tym flaki.


NEGATIVA

- chyba najczęściej używana pozycja. Pupa leży na pięcie jednej z nóg, druga noga jest natomiast prawie wyprostowana, jej stopa leży na dywanie zewnętrzna częścią. Zachowanie rąk można zobaczyć na rysunku.


AU

- gwiazda, prawie taka, jaką każdy robił jak był małym człowiekiem. W capoeirze zwraca się uwagę na to żeby przez cały czas obserwować przeciwnika. Czyli w trakcie gwiazdy patrzymy nie na ręce ale przed siebie. Istnieje wiele odmian au i wiele możliwości wyjścia z gwiazdy, np można zrobić gwiazdę z ugiętymi nogami i zejść do negativy.


ROLE

- sposób poruszanie się w parterze. Można zaczynać w negativie, bądź na stojaco z ginga. Na rysunku widać szczegóły, pamiętamy oczywiście o kontakcie wzrokowym z przeciwnikiem.


MEIA LUA DE COMPASSO

- jest jednym z podstawowych kopnięć w capoeira. Kopiaca noga leży na ziemi do czasu położenia rąk obok niej, powoduje to naciągnięcie ścięgien, przez co kopnięcie zyskuje większa siłę. Stopa wędruje po łuku równolegle do ziemi. Kopniaka kończymy w ginga, kopiaca noga wędruje do tyłu. Pamiętamy o utrzymywaniu kontaktu wzrokowego.


MEIA LUA DE COMPASSO

- tak jak wyżej, z tym że podpieramy się tylko jedna ręką, przez co ułożenie tułowia jest inne. Wydaje mi się szybsze i silniejsze od poprzednika.


MEIA LUA DE SOLTA

meia lua de compasso, tylko że bez podpierania, nogi cały czas trzymamy proste


ARMADA

- następne z elementarnych kopnięć w capoeira. . Zaczynamy w Ginga. Obracamy się szybko, tak by stać tyłem do przeciwnika, jednocześnie staramy się stracić kontakt wzrokowy na jak najkrótszy czas. Jeśli chodzi o moment w którym podnosimy nogę, cóż sam miałem z tym problemy. Wydaje mi się, że każdy powinien to przetestować, generalnie, noga powinna znajdować się w najwyższym punkcie gdy stoimy przodem do przeciwnika. Kopnięcie kończymy w Ginga, kopiąca noga wędruje do tyłu.


BENCAO

- jedno z najprostszych kopnięć w capoeira. Podnosimy kolano najwyżej jak damy radę, teraz pracuja biodra, wypychamy je do przodu tak daleko jak się da. Zakcentowujemy palce do gury i kopiemy poduszkami znajdujacymi się pod nimi prubując wbić się w brzuch przeciwnika. Bencao fajnie wykonuje się z ginga, w chiwili gdy jedna z nóg jest z tyłu.


QUEIXADA

- przypomina troszkę armada, z tym, że nie wykonujemy całego obrotu, Wykrok robimy nogą kopiącą. Dalej, podnosimy nogę obracajac tułów, zakreślając jak największy łuk. Kończymy prowadzac kopiacą nogę do tyłu, jak w przypadku innych kopnięć.


MEIA LUA DE FRENTE

-kopnięcie podobne, do queixady, różnica, jest oczywiście fundamentalna. Tutaj kopnięcie prowadzimy w odwrotnym kierunku niż w queixadzie. To tak jakbyś puścił film z queixadą od końca.


CHAPA

- kopnięcie boczne, wymaga od wykonującego znacznego rozciągnięcia, z drugiej strony, jak chcesz kopać chape po kolanach albo kostkach, to możesz nie być rozciągnięty. Podnosimy kolano, następnie prostujemy noge kierując pięte w kierunku celu po linii prostej, jak pewnie widać jest to kopnięcie punktowe, coś jak bencao, tylko, że z boku.


MARTELO

- kopnięcie zamachowe, można zaczać np z ginga (jak na obrazku) . Stojąc z jedną nogą z tyłu wykonujemy pół obrotu, jednocześnie podnosząc najpierw, potem całą resztę kopiącej nogi, po osiągnięciu celu stopa wraca tą sama droga do pozycju wyjściowej.


RASTEIRA

- podcięcie, może być wykonywane z ginga, lub np. z negativy, jedną ręką podpieramy się druga osłania czache, przed niespodziewanym atakiem :). Noga którą "kopiemy" zatacza szeroki łuk. Jest to kontratak, przeciw innym kopnięciom. Tak więc w momencie odpalenia przez nas rasteiry przeciwnik ma tylko jeden punkt podparcia. Co ciekawe wykonując rasteirę nie próbujemy przeciwnika zbić z nóg, staramy się zahaczyć nogą o noge przeciwnika jak się to uda, to ciągniemy , przeciwnik zalicza glebe, jak nie, cóż, przynajmniej fajnie wyglądało.


AU GIRATORIA

-, fajnie wygląda, a do tego nie jest zbyt trudne do nauczenia. Rysnunek może tego nie pokazuje, ale wygodnie zacząć to jak meia lue, z tym że gdy noga będzie najwyżej wybić się podporowa noga. Moment obrotowy powininen być wystarczający do wykonania całego obrotu. Dłoń pozostaje nieruchoma, a obrót odbywa się w nagdarstku i łokciach. Oczywiście w odpowiednim momencie należy zmienić ręce nie chcemy przecież skręcić sobie ręki w stawie łokciowym albo w nagdarstku. Moment zmiany ręki, no cóż. Trza sobie popróbować.


AU BATIDO

(znane również jako au malandro)- Wygląda bardzo efektownie, . Zaczynasz jak gwiazdę z tym, że kładziesz tylko jedna rękę, a do tego dalej niż przy zwykłej AU, to sprawia, że tułów układa się hmm, równolegle do podłoża. Wybijamy się nogami. Teraz ważny moment. Należy przekręcić nieco (nie za dużo bo będzie kaszanka) biodra, tak, żeby plecy znajdowały się na dole, natomiast brzuch z pępkiem na górze. Jest to niezbędne inaczej nie będziesz w stanie przyciągnąć kolana kopiącej nogi do klatki piersiowej. Wracamy tą samą drogą.


AU BATIDO DUPLA

- wydaje mi się, że robić to należy jak to pierwsze, tylko że przy większym skręcie bioder i silniejszym odbiciu. .


AU SEM MAO

-, gwiazda bez rąk. Nie staraj się od początku robić au sem mao pionowo (nogi i tułów), zacznij robić mniej więcej równolegle do ziemi, przy małym wybiciu, jak zaczniesz powoli łapać może zwiększać kąt i siłę wybicia.


MEIA LUA REVERSAO

- zaczynasz jak meia lua de compasso, ale robisz o wiele większy zamach. Kopiąca noga nie wraca na ziemię, a przelatuje góra. Siła zamachu powoduje że noga podporowa odrywa się od ziemi i leci za kopiącą. Lądujemy na nodze kopiącej. Ta technika wymaga wiele ćwiczeń.


S-DOBRADO

- zamaszyste i silne podcięcie, wykonywane z zewnatrz do wewnątrz. Wykonuje się je schodząc nisko na jednej nodze, równoczesnie robiąc szeroki zamach drugą. Daje to bardzo dużą siłę, a równocześnie powoduje, że zostajesz wybity do góry stojąc na jednej ręce. Oczywiscie nie stoisz jak pionek, tylko wykorzystując dynamikę całego elementu możesz wykonać atak, czy jakis widowiskowy element gry. Możliwoąci zakończenia S-Dobrado jest wiele, w tym przypadku jest to coś na kształ macaco. S-Dobrado można też wykonać z Negativa


MACACO

- kucając, opierasz się z tyłu jedną ręką o podłoże, wypinasz biodra i wybijasz się jak najwyżej, istnieje wiele wariacji na temat macaco, możesz zatrzymać się w staniu na rękach, badź też wykonać pół obrotu i lądując tyłem, można również robić macaco na jednej ręce. Ucząc się macaco wybijaj się na początku bardziej w bok niż w górę, nie będzie tak strasznie.


MACACO LATERAL

- fiflak. Dobrze jest najpierw opanować zwykłe macaco, a dopiero potem wziąć się za lateral'a. Wymaga giętkiego kręgosłupa i silnego kolegi(do asekuracji). Nie jest trudny, ale można się połamać jak się to robi po raz pierwszy bez asekuracji. Strach, te sprawy


AU DE COSTA

- gwiazda robiona przez "plecy", wymaga giętkiego kręgosłupa , więc jeśli masz z tym problemy, to lepiej daj sobie na razie spokój. Wykonuje się je podnosząc jedną nogę, równoczesnie kładąc przeciwległą rękę na ziemię. Podniesienie nogi powinno dać na tyle rozpędu, żeby przejsć prosto w tył.


ARMADA DUPLA

- właściwie to mam wątłe pojęcie jak to zrobić, jednak rysunek wydaje się jasno pokazywać poszczególne etapy.


PARAFUSO

- występujący tylko w Capoeira , w którym po oderwaniu od ziemii kopie się Armada, po czym dołącza Martelo i spada na obie nogi. Podczas tego "doganiania" Martelo zyskuje taką siłę, że w praktyce łyknięcie Parafuso na głowę kończy się w najłagodniejszym przypadku intensywną terapia. Wydaje mi się się najbardziej wypasionym kopniakiem w capoeira. Wiem, że jest ich wiele więcej, bardziej skomplikowanych i trudnych ale parafuso, to parafuso


MARIPOSA

- Mariposa polega na obrocie o 360 stopnie wokół własnej dłuższej osi wykonanym równolegle do ziemi.


MORTAL

-salto w tył, najczęściej wykonywane po rundaku, jako wejście do gry. Istnieje wiele wariacji na temat salt ogólnie w capoeirze; proste łamane, z rękami na biodrach, palcem w nosie. Można pisać i pisać. Wydaje mi się, że najważniejsze jest nauczyć się najpierw zwykłego kucznego a potem można powariować. Ogólnie salto w tył uważam za następny stopień wtajemniczenia po Macaco i Macaco Lateral.