GINGA
-
podstawowy ruch w Capoeira. Ginga to najbardziej charakterystyczny
element Capoeira jako sztuki walki, to on nadaje capoeirze charakter
tańca. Poza tym sprawia że cały czas jesteś w ruchu, więc trudniej
cię trafić. Ale do rzeczy. Załatwiamy sobie troszkę wolnego miejsca,
najlepiej zdala od telewizorów mebli i krzeseł. Stajemy tak, żeby
nasze stopy były ułożone równolegle wzdlędem siebie, odległość
między nimi dobierzcie sobie sami, tak aby wasza pozycja byla
stabilna. Teraz uginamy lekko kolana. Ten moment w Ginga nazywa
się Cadeira. Teraz uwaga. Przenosimy jedną z nóg (załóżmy że lewą)
do tyłu po łuku, prawa noga zostaje w miejscu (na niej opiera
się ciężar ciała). Równocześnie z ruchem lewej nogi unosimy lewą
rękę na wysokość twarzy (stanowi ona osłonę przed ewentualnym
ciosem), prawa ręka natomiast wędruje do tyłu, na wysokość pasa.
Gdy lewa stopa jest już na miejscu (czyli z tyłu mniej więcej
w jednej linii z prawą) przenosimy na krótką chwilę ciężar ciała
na palce lewej stopy. Uwaga, nie odrywamy palców prawej stopy,
prawa stopa przylega całą powierzchnią do dywanu. Wracamy do kadejra
i teraz to samo robimy z tylko, że z prawą nogą.

QUEDA
DE RINS 
- łokieć jednej ręki podpieramy na biodrze i na nim oparty jest
prawie cały ciężar ciała. Istnieje dużo wariacji queda de rins,
nogi moga być np. proste i rozłączone, albo ugięte i złączone
tak jak na obrazku. Osobiście nie przepadam za queda, bolą mnie
przy tym flaki.

NEGATIVA 
- chyba najczęściej używana pozycja. Pupa leży na pięcie jednej
z nóg, druga noga jest natomiast prawie wyprostowana, jej stopa
leży na dywanie zewnętrzna częścią. Zachowanie rąk można zobaczyć
na rysunku.

AU 
- gwiazda, prawie taka, jaką każdy robił jak był małym człowiekiem.
W capoeirze zwraca się uwagę na to żeby przez cały czas obserwować
przeciwnika. Czyli w trakcie gwiazdy patrzymy nie na ręce ale
przed siebie. Istnieje wiele odmian au i wiele możliwości wyjścia
z gwiazdy, np można zrobić gwiazdę z ugiętymi nogami i zejść do
negativy.

ROLE 
- sposób poruszanie się w parterze. Można zaczynać w negativie,
bądź na stojaco z ginga. Na rysunku widać szczegóły, pamiętamy
oczywiście o kontakcie wzrokowym z przeciwnikiem.

MEIA LUA DE COMPASSO 
- jest jednym z podstawowych kopnięć w capoeira. Kopiaca noga
leży na ziemi do czasu położenia rąk obok niej, powoduje to naciągnięcie
ścięgien, przez co kopnięcie zyskuje większa siłę. Stopa wędruje
po łuku równolegle do ziemi. Kopniaka kończymy w ginga, kopiaca
noga wędruje do tyłu. Pamiętamy o utrzymywaniu kontaktu wzrokowego.

MEIA LUA DE COMPASSO 
-
tak jak wyżej, z tym że podpieramy się tylko jedna ręką, przez
co ułożenie tułowia jest inne. Wydaje mi się szybsze i silniejsze
od poprzednika.

MEIA LUA DE SOLTA 
meia lua de compasso, tylko że bez podpierania, nogi cały czas
trzymamy proste

ARMADA 
- następne z elementarnych kopnięć w capoeira. . Zaczynamy w Ginga.
Obracamy się szybko, tak by stać tyłem do przeciwnika, jednocześnie
staramy się stracić kontakt wzrokowy na jak najkrótszy czas. Jeśli
chodzi o moment w którym podnosimy nogę, cóż sam miałem z tym
problemy. Wydaje mi się, że każdy powinien to przetestować, generalnie,
noga powinna znajdować się w najwyższym punkcie gdy stoimy przodem
do przeciwnika. Kopnięcie kończymy w Ginga, kopiąca noga wędruje
do tyłu.

BENCAO 
- jedno z najprostszych kopnięć w capoeira. Podnosimy kolano najwyżej
jak damy radę, teraz pracuja biodra, wypychamy je do przodu tak
daleko jak się da. Zakcentowujemy palce do gury i kopiemy poduszkami
znajdujacymi się pod nimi prubując wbić się w brzuch przeciwnika.
Bencao fajnie wykonuje się z ginga, w chiwili gdy jedna z nóg
jest z tyłu.

QUEIXADA 
- przypomina troszkę armada, z tym, że nie wykonujemy całego obrotu,
Wykrok robimy nogą kopiącą. Dalej, podnosimy nogę obracajac tułów,
zakreślając jak największy łuk. Kończymy prowadzac kopiacą nogę
do tyłu, jak w przypadku innych kopnięć.

MEIA LUA DE FRENTE 
-kopnięcie podobne, do queixady, różnica, jest oczywiście fundamentalna.
Tutaj kopnięcie prowadzimy w odwrotnym kierunku niż w queixadzie.
To tak jakbyś puścił film z queixadą od końca.

CHAPA 
- kopnięcie boczne, wymaga od wykonującego znacznego rozciągnięcia,
z drugiej strony, jak chcesz kopać chape po kolanach albo kostkach,
to możesz nie być rozciągnięty. Podnosimy kolano, następnie prostujemy
noge kierując pięte w kierunku celu po linii prostej, jak pewnie
widać jest to kopnięcie punktowe, coś jak bencao, tylko, że z
boku.

MARTELO 
- kopnięcie zamachowe, można zaczać np z ginga (jak na obrazku)
. Stojąc z jedną nogą z tyłu wykonujemy pół obrotu, jednocześnie
podnosząc najpierw, potem całą resztę kopiącej nogi, po osiągnięciu
celu stopa wraca tą sama droga do pozycju wyjściowej.

RASTEIRA 
- podcięcie, może być wykonywane z ginga, lub np. z negativy,
jedną ręką podpieramy się druga osłania czache, przed niespodziewanym
atakiem :). Noga którą "kopiemy" zatacza szeroki łuk.
Jest to kontratak, przeciw innym kopnięciom. Tak więc w momencie
odpalenia przez nas rasteiry przeciwnik ma tylko jeden punkt podparcia.
Co ciekawe wykonując rasteirę nie próbujemy przeciwnika zbić z
nóg, staramy się zahaczyć nogą o noge przeciwnika jak się to uda,
to ciągniemy , przeciwnik zalicza glebe, jak nie, cóż, przynajmniej
fajnie wyglądało.

AU GIRATORIA 
-, fajnie wygląda, a do tego nie jest zbyt trudne do nauczenia.
Rysnunek może tego nie pokazuje, ale wygodnie zacząć to jak meia
lue, z tym że gdy noga będzie najwyżej wybić się podporowa noga.
Moment obrotowy powininen być wystarczający do wykonania całego
obrotu. Dłoń pozostaje nieruchoma, a obrót odbywa się w nagdarstku
i łokciach. Oczywiście w odpowiednim momencie należy zmienić ręce
nie chcemy przecież skręcić sobie ręki w stawie łokciowym albo
w nagdarstku. Moment zmiany ręki, no cóż. Trza sobie popróbować.

AU BATIDO 
(znane również jako au malandro)- Wygląda bardzo efektownie, .
Zaczynasz jak gwiazdę z tym, że kładziesz tylko jedna rękę, a
do tego dalej niż przy zwykłej AU, to sprawia, że tułów układa
się hmm, równolegle do podłoża. Wybijamy się nogami. Teraz ważny
moment. Należy przekręcić nieco (nie za dużo bo będzie kaszanka)
biodra, tak, żeby plecy znajdowały się na dole, natomiast brzuch
z pępkiem na górze. Jest to niezbędne inaczej nie będziesz w stanie
przyciągnąć kolana kopiącej nogi do klatki piersiowej. Wracamy
tą samą drogą.

AU BATIDO DUPLA 
-
wydaje mi się, że robić to należy jak to pierwsze, tylko że przy
większym skręcie bioder i silniejszym odbiciu. .

AU SEM MAO 
-,
gwiazda bez rąk. Nie staraj się od początku robić au sem mao pionowo
(nogi i tułów), zacznij robić mniej więcej równolegle do ziemi,
przy małym wybiciu, jak zaczniesz powoli łapać może zwiększać
kąt i siłę wybicia.

MEIA LUA REVERSAO 
- zaczynasz jak meia lua de compasso, ale robisz o wiele większy
zamach. Kopiąca noga nie wraca na ziemię, a przelatuje góra. Siła
zamachu powoduje że noga podporowa odrywa się od ziemi i leci
za kopiącą. Lądujemy na nodze kopiącej. Ta technika wymaga wiele
ćwiczeń.

S-DOBRADO
-
zamaszyste i silne podcięcie, wykonywane z zewnatrz do wewnątrz.
Wykonuje się je schodząc nisko na jednej nodze, równoczesnie robiąc
szeroki zamach drugą. Daje to bardzo dużą siłę, a równocześnie
powoduje, że zostajesz wybity do góry stojąc na jednej ręce. Oczywiscie
nie stoisz jak pionek, tylko wykorzystując dynamikę całego elementu
możesz wykonać atak, czy jakis widowiskowy element gry. Możliwoąci
zakończenia S-Dobrado jest wiele, w tym przypadku jest to coś
na kształ macaco. S-Dobrado można też wykonać z Negativa

MACACO 
-
kucając, opierasz się z tyłu jedną ręką o podłoże, wypinasz biodra
i wybijasz się jak najwyżej, istnieje wiele wariacji na temat
macaco, możesz zatrzymać się w staniu na rękach, badź też wykonać
pół obrotu i lądując tyłem, można również robić macaco na jednej
ręce. Ucząc się macaco wybijaj się na początku bardziej w bok
niż w górę, nie będzie tak strasznie.

MACACO LATERAL 
- fiflak. Dobrze jest najpierw opanować zwykłe macaco, a dopiero
potem wziąć się za lateral'a. Wymaga giętkiego kręgosłupa i silnego
kolegi(do asekuracji). Nie jest trudny, ale można się połamać
jak się to robi po raz pierwszy bez asekuracji. Strach, te sprawy

AU DE COSTA 
- gwiazda robiona przez "plecy", wymaga giętkiego kręgosłupa
, więc jeśli masz z tym problemy, to lepiej daj sobie na razie
spokój. Wykonuje się je podnosząc jedną nogę, równoczesnie kładąc
przeciwległą rękę na ziemię. Podniesienie nogi powinno dać na
tyle rozpędu, żeby przejsć prosto w tył.

ARMADA DUPLA 
-
właściwie to mam wątłe pojęcie jak to zrobić, jednak rysunek wydaje
się jasno pokazywać poszczególne etapy.

PARAFUSO 
- występujący tylko w Capoeira , w którym po oderwaniu od ziemii
kopie się Armada, po czym dołącza Martelo i spada na obie nogi.
Podczas tego "doganiania" Martelo zyskuje taką siłę,
że w praktyce łyknięcie Parafuso na głowę kończy się w najłagodniejszym
przypadku intensywną terapia. Wydaje mi się się najbardziej wypasionym
kopniakiem w capoeira. Wiem, że jest ich wiele więcej, bardziej
skomplikowanych i trudnych ale parafuso, to parafuso

MARIPOSA 
- Mariposa polega na obrocie o 360 stopnie wokół własnej dłuższej
osi wykonanym równolegle do ziemi.

MORTAL 
-salto w tył, najczęściej wykonywane po rundaku, jako wejście
do gry. Istnieje wiele wariacji na temat salt ogólnie w capoeirze;
proste łamane, z rękami na biodrach, palcem w nosie. Można pisać
i pisać. Wydaje mi się, że najważniejsze jest nauczyć się najpierw
zwykłego kucznego a potem można powariować. Ogólnie salto w tył
uważam za następny stopień wtajemniczenia po Macaco i Macaco Lateral.
