Archeologia i prehistoria na Pałukach północno-zachodnich

Archeologia i prehistoria na
Pałukach północno-zachodnich

Archeologia i prehistoria na Pałukach północno-zachodnich

 Liczba odwiedzin:

przykład ceramiki neolitycznej (kultura amfor kulistych) przykład ceramiki neolitycznej (kultura amfor kulistych)
strona główna
wstęp
epoka kamienia
epoka brązu
epoka żelaza
stanowiska archeologiczne
literatura
linki
autor
kontakt

Witam na stronie, poświeconej osadnictwu w rejonie Pałuk północno-zachodnich. Wiadomości tutaj zawarte zebrane zostały przy okazji pisania pracy magisterskiej "Osadnictwo na Pałukach północno-zachodnich w starożytności" pod kierunkiem profesora Janusza Ostoji-Zagórskiego, w Zakładzie Cywilizacji Starożytnych, Instytutu Historii, Akademii Bydgoskiej. Strona jest streszczeniem tej pracy.

Z uwagi na niewielką ilość prowadzonych na Pałkach północno-zachodnich (obejmujących terytorium dzisiejszych gmin Szamocin, Margonin, częściowo Gołańcz i Kcynia) badań archeologicznych, głównym źródłem są arkusze Archeologicznego Zdjęcia Polski (dalej AZP). Pracy napisanej na podstawie badań AZP nie można traktować jako ostatecznej monografii regionu. Jest to raczej praca, która uświadamia niedoskonałości badań AZP, a tym samym pozwala nakreślić perspektywy dalszych badań. Wiele mówi i pisze się o wadach programu AZP. Trzeba jednak pamiętać, że dzięki programowi możliwym stało się nakreślenie zarysu osadnictwa terytoriów peryferyjnych, takich jak Pałuki północno-zachodnie. Gdyby nie wynik badan AZP w stosunku do tego regionu możliwe byłoby, co najwyżej powielenie któregoś z podręczników historii starożytnej, zilustrowanego kilkoma "ciekawostkami"- stanowiskami z regionu. Obraz osadnictwa uzyskany na podstawie AZP na pewno nie jest doskonały, ale umożliwia analizę, dzięki której w znacznym stopniu zdajemy sobie sprawę z tej niedoskonałości

Niezależnie od wad programu AZP, udało się ustalić pewne prawidłowości osadnictwa starożytnego. Niewątpliwa w świetle AZP wydaje się być atrakcyjności osadnicza rejonów dolinnych (głównie pradoliny Noteci) dla osadnictwa w epoce kamienia. Dalsze badania związane z dyskusją na temat przyszłości AZP skoncentrują się zapewne na metodach archeologii nie destrukcyjnej. Najlepsze efekty powinny przynieść ewentualne analizy pyłkowe (w pracy wykorzystałem analizy dokonane w rejonie Łekna, nie koniecznie reprezentatywne dla rejony pradoliny Noteci). Konieczne jest także wyjaśnienie sprzeczności pojawiających się pomiędzy zapisem arkuszy AZP a relacjami literatury odnoszącymi się do zachodniej części tego terytorium. Różnice pod względem chronologicznym dotyczą przede wszystkim osadnictwa w epoce brązu, odnotowanego w literaturze na podstawie wcześniejszych relacji, a nie odnotowanego w arkuszach AZP. Wydaje się, że problem jest możliwy do rozwiązania metodą krytyki przekazów XIX wiecznych. Doskonałym przykładem takiego rozwiązania jest analiza dotycząca skarbu z Wapna.

Prac wykopaliskowych na tym terytorium spodziewać się można jedynie w przypadku prowadzenia badan ratowniczych, pewne nadzieje można natomiast wiązać z badaniami w rejonie Żuławki Małej (w pobliżu Osieka nad Notecią). Pozwolą one na uściślenie chronologii, na podstawie badań dendrochronologicznych, drewna uzyskanego w tamtym rejonie. W moim przekonaniu wnioskowanie przez analogie jest dopuszczalne jedynie w stosunku do części obszaru Pałuk północno-zachodnich, lezących w obrębie pradoliny Noteci. Trudno obecnie stwierdzić, jakie znaczenie dla badań na tym terytorium mogą mieć nowe w Polskiej archeologii metody jak fotografia lotnicza.
Owocnej lektury.


Skontaktuj się z webmasterem!