MENU

GP AUSTRALII '86 GP USA '90 GP BRAZYLII '91 GP EUROPY '97 GP AUSTRALII '98 GP KANADY '98 GP UK '98
GP BELGII '98
POWRÓT



INFO

800 x 600
IE 5.0+


layout by sEB-q

...:::Grand Prix UK 1998:::...

Wyścig rozpoczął się chwile po padającym deszczu. Tor był nadal mokry. Większość zespołów zdecydowała się na start na oponach pośrednich (Intermediate), jedyne zespół Stewart zaryzykował wystartować na slickach. Hakkinen miał najlepszy start , Coulthard jechał trzeci a Alesi awansował na 4 pozycję.

Start
















Irvine szybko spadł na 10 pozycję.Z przodu Hakkinen uciekał Schumacherowi który miał teraz za sobą Davida Coultharda. Szkot wyprzedził Niemca wspaniałym manewrem na 5 okrążeniu .
Doulthard wyprzedza Schumachera















Jednak opady deszczu nasilały się a Schuamcher najwidoczniej miał jakieś problemy ,gdyż Jean Alesi szybko go doganiał . Irvine kontynuował wspinanie się w tabeli i wyprzedził Hilla który jechał na 7 pozycji. A jako że problemy z utrzymaniem bolidu na torze miał Villeneuve , to pozwoliło Irlandczykowi na koleiny awans.Coulthard kontynuował swoją pogoń za Hakkinenem a Irvine ścigał Frentzena i ostatecznie wyprzedził go pięknym manewrem po wewnętrznej.

Irvine wyprzedza Frentzena















Ralf Schumacher zjechał po opony Intermediate ,podczas gdy jego kolega z zespołu - Damon Hill wyleciał z toru i nie był w stanie kontynuować jazdy.


Damon Hill nie ukończy swojego domowego GP















Hakkinen dublował stawkę , w tym momencie kolejnym dublowanym zawodnikiem był Olivier Panis jadący na 16 pozycji, Francuz nie robił Finowi problemów. Zespół Stewart przyznał się do swojego początkowego błędu i zmienił opony ze slicków na deszczowe. Było to dobre posunięcie tym bardziej że opady deszczu wznowiły się. W pit-stopie panował spory ruch gdy kierowcy masowo ruszyli na zmianę opon. Jedynie McLaren pozostał trochę dłużej na torze. Hakkinen zmienił opony na deszczówki a Coulthard ryzykował na oponach pośrednich .Eddie Irvine i Jean Alesi zjechali w tym samym czasie ,a Irlandczykowi udało się w boksie wyprzedzić Francuza i niewiele brakowało żeby obydwoje się zderzyli. Wybór Coultharda wydawał się bardziej trafny ,ponieważ Szkot szybko doganiał Hakkinena, jednak opady znów się wzmogły i Fin oddalił się z łatwością. Esteban Tuero wyleciał z toru ,natomiast Ralf Schuamcher i Jacques Villeneuve wyprzedzili Jeana Alesi , który najwidoczniej miał problemy z bolidem.
Ralf miał dosyć nietypowy pit-stop , ponieważ kiedy wyjeżdżał po zmianie opon omal nie przejechał Patricka Heada. Coulthard znów doganiał Hakkinena ,jednak gdy doszło do dublowania Benettonów Szkot nie został zauważony przez Wurza obydwaj mogli nie ukończyć tego wyścigu. Chwilę później Coulthard wpadł w poślizg i zakończył wyścig w piachu

Coulthard wylatuje z toru.















Mika Hakkinen ma niesamowity poślizg na „The Bridge” gdzie przy z dużą prędkością opuszcza tor. wylatuje daleko poza tor zaliczając po drodze pas zieleni i żwiru. W tym samym czasie w innych częściach toru wylatują Barrichello (na „ Club”), Panis oraz jedno Minardi.



































Dla bezpieczeństwa na tor wyrusza S.C. Cała przewaga jaką miał Hakkinen idzie w niwecz.


S.C.















Na okrążeniu nr 50 następuje restart ,Schumacher po minięciu dublowanego Fisichelli jedźie już za Finem.

















Wtedy Fin popełnia błąd i wypada z toru ,nie trwa to długo jednak pozwala Niemcowi na objęcie prowadzenia.

Hakkinen wylatuje na Becketts















Vileneuve również ma problemy i wyleciał z toru ,jednak podobnie jak Fin mógł kontynuować wyścig. Irvine awansował na 3 pozycję.Jakby wrażeń było mało na 3 okrążenia do końca Schumacher otrzymuje karę Stop&Go , jednak Niemiec nie zjeżdża do pit-stopu i kontynuuje jazdę i dopiero na ostatnim okrążeniu zjeżdża na odbycie kary, jednak to był dopiero początek zamieszania z regulaminem.

Kara dla Schumachera


















Schumacher mija linię mety w pit-stopie















Mika Hakkinen po przejechaniu lini mety jest przekonany że wygrał,a team McLarena sądzi że zespół Ferrari , mylnie zinterpretował zapisy o możliwości odbycia kary "Stop&Go" .

Hakkinen sądzi że wygrał ten wyścig















Konferencja po wyścigu:
Gratulacje Michael kolejne wspaniałe zwycięstwo. Czy na początku wyścigu musiałeś się zastanawiać czy masz szansę na wygraną…
Schumacher: Początkowo w wyścigu nie byłem dostatecznie szybki i nie mogłem dotrzymać kroku moim rywalom z przodu . Warunki się zmieniały i w niektórych momentach to ja byłem szybszy ,ale większość czasu oni [kierowcy McLarena] byli szybsi . Moja strata wynosiła przynajmniej 10 sekund,a przed pojawieniem się S.C. była dużo większa. Było to spowodowane tym ze po prostu zwolniłem , było zbyt niebezpiecznie żeby jechać wysokim tempem. Więc ja cieszyłem się kiedy na torze pojawił się S.C. myślę że Mika był mniej szczęśliwy z tego powodu.Później spędziłem za S.C. sam nie wiem ile okrążeń. Następnie wszyscy wiedzą co się stało, ale ja wciąż nie wiem za co otrzymałem karę. Myślałem że chodziło o sytuacją z Giancarlo [Fisichellą],ale nie sądzę abym wyprzedził go na lini . Nie wiem co jeszcze mogło być źle.

Po wyścigu Schuamcher dowiedział się iż karrę nałożona na niego , za wyprzedzenie Alexa Wurza . Niemiec wyprzedził Austriaka w strefie "żółtej flagi".

Schumacher wyprzedza Wurza - powód kary















Hakkinen o swoim wypadnięciu : „Kiedy wyleciałem na „The Bridge” złamałem przedni spojler ,od tamtego momentu miałem problemy z szybkimi zakrętami auto było podsterowne ...(kiedy próbowałem pokonać Becketts ) samochód po prostu w ogóle nie skręcił .Prawdopodobne na powtórce TV jest to widać . Próbowałem skręcić w Becketts: Skręciłem normalnie a bolid pojechał prosto . Nie mam pojęcia jak mocno zniszczony był spojler .Team przez radio poinformował mnie że wszystko wygląda OK. Sądze że mieli trudności z zobaczeniem czegokolwiek tylko na podstawie obrazu TV....nie było siły abym mógł stanowić później jakiekolwiek zagrożenie dla Michaela.

Złamany spojler Hakkinena















Jak się później okazuje zespół Ferrari może zawdzieczać tą wygraną ,ekipie sędziowskiej która popełniła sporo rażących błędów.
Oto przebieg całego zamieszania z karą Schumachera:
Przebieg wydarzeń:
- 3.15 okr 43, Schumacher mija Wurza podczas żółtej flagi
- 3.16 Na tor wyjeżdża SC
- 3.39 Decyzja sędziów aby ukarać Schumachera karą 10 sekund.
- 3.43pm Ferrari otrzymuje wiadomość o karze ,ale regulamin mówi że kara typu 57 może być dodana do czasu końcowego kierowcy, pod warunkiem że wydarzyła się do 17 okrążeń do końca wyścigu.
- 3.47pm Ferrari sprowadza Schumachera do pit-stopu ale przed dojazdem Niemiec przekracza linię mety. Wraca na tor i przejeżdża jeszcze 2 okr.

Regulamin:

Artykuł 57 F1 :
Aby sędziowie mogli nałożyć karę czasową musi odbyć się następująca procedura: a) Sędziowie powinni nie później niż do 25 minut po zdarzeniu , informacja ma być na piśmie I musie być przekazana oficjelowi z zespołu na który kara ma być nałożona. Informacja o karze powinna być wyświetlona na oficjalnych monitorach.
b) Jeżeli informacja pojawi się na monitorach kierowca nie może przejechać więcej niż 3 pełne okrążenia zanim zjedzie do pit-stopu na odbycie kary.
c) Jeżeli wykroczenie nastąpi 12 okrążeń do końca ,sędziowie mają prawo dodać karę do czasu końcowego kierowcy.
Schumacher mógł więc przejechać linie mety , a kara 10 sekund mogła byćdodana do czasu końcowego ponieważ sędziowie:

- Nie przekazali informacji o karze 10-sekund do ferrari w ciągu 25 minut od zdarzenia (zajęło im to 28 minut)
- Nie wyświetlili informacji o karze na oficjalnym ekranie z czasami, pokazywanym na monitorach.
- Powiedzieli że kara powinna być doliczona do końcowego czasu przejazdu Schumachera , ale nie zauważyli że wykroczenie miało miejsce 17 okrążeń do końca a wtedy każda kara powinna odbyć się w trybie Stop&Go i nie powinna być doliczona do czasu przejazdu.


Michael Schumacher na podium














Wyniki tego GP znajdziecie klikając TU.