Gdynia , Moja  Gdynia

..:: Moja Gdynia - strona prywatna::..

 

::.. Pełny spis stron

Plan Gdyni
Pogoda w Gdyni
Strona Urzędu Miasta Gdynia
Siverscreen-kino
Teatr Miejski w Gdyni

Teatr Muzyczny w Gdyni
Komunikacja Miejska w Gdyni
Szybka Kolej Miejska

::.. Informacje z "WPROST"
::.. Gdyńskie strony
Trójmiasto
e-Gdynia info
Gdynia w obiektywie
Wirtualna Gdynia
Gdynia - Gotenhafen

Akwarium w Gdyni
Nasz Bałtyk
Arka Gdynia

::.. Moje stronki
Mój Chochołów
Galeria Tadka
Kortumowo
::.. Przydatne Informacje
Hotele w Gdyni
Hotel Nadmorski
PTTK Gdynia
Promy "Stena Line"
Przewozy autokarowe "NORD"
Marina Gdynia

Port Gdynia
Bałtycki Terminal Kontenerowy
GCT Gdynia
Stocznia Gdynia
Stocznia Nauta w Gdyni
Stocznia Marynarki Wojennej
C.Hartwig Gdynia
Polcargo International o.Gdynia

Urząd Morski w Gdyni
Izba Celna w Gdyni
Akademia Morska w Gdyni
Akademia Marynarki Wojennej
Instytut Nawigacji Gdynia
Morski Instytut Rybacki
Yacht Klub Polski Gdynia

..::: Historia budowy Estakady Kwiatkowskiego :::..

Mina pod Estakadą Kwiatkowskiego

 

Ogromne szczęście mieli robotnicy pracujący przy budowie estakady Kwiatkowskiego w Gdyni. Na odcinku, który przecina ulicę Morską, główną arterię miasta, natrafili na... minę przeciwczołgową
Pozostałość po II wojnie światowej spoczywała pod ziemią od ponad 60 lat, ale wciąż była szalenie niebezpieczna. Saperzy przyznali, że mająca około pół metra średnicy mina ma pole rażenia sięgające kilkudziesięciu metrów.

- Zaraz po otrzymaniu zgłoszenia, jeszcze przed godz. 11, zabezpieczyliśmy teren. Z uwagi na spore niebezpieczeństwo zostali ewakuowani wszyscy ludzie z pobliskiego budynku, w którym mieści się PZU - mówi Donata Kozieniec, rzecznik gdyńskiej policji.

Po trzech godzinach na miejscu pojawili się saperzy z Tczewa (to właśnie 16. Batalion Saperów wchodzący w skład 16. Pomorskiej Dywizji Zmechanizowanej zajmuje się na terenie naszego województwa unieszkodliwianiem groźnych pozostałości po II wojnie światowej). Zabrali minę, a pracownicy PZU mogli wrócić do pracy. Mina zostanie zdetonowana na jednym z poligonów.

Przed miesiącem podobne zdarzenie miało miejsce w gdyńskim Małym Kacku. W jednym z domów, w którym odbywał się remont, robotnicy zrywający podłogę zauważyli wystającą głowicę, która już na pierwszy rzut oka wyglądała jak duży pocisk o średnicy około 20 cm. Wtedy niewybuch także został wydobyty i wywieziony przez saperów z Tczewa.


Źródło: Gazeta Wyborcza Trójmiasto 21.06.2007

 

 

Historia Powstania Estakady Kwiatkowskiego czyli ... budowanie dróg po polsku.

 

Powstaje najdłuższy wiadukt w kraju.

W Gdyni rozpoczęły się prace związane z budową aktualnie najdłuższego w kraju , bo 1350 metrowego wiaduktu. Jest to pierwsze zadanie wielkiej inwestycji, jaką stanie się droga, która w przyszłości połączy dzielnicę Obłuże z obwodnicą, mająca na celu usprawnienie komunikacji, a przede wszystkim odciążenie arterii miejskich od nawału pojazdów mechanicznych /.../

Dziennik Bałtycki 31.08.1974.


Nowy wiadukt . Trasa Inż. Kwiatkowskiego skróci drogę do Chyloni.

W dynamicznie rozbudowującej się Gdyni znaczna część przemysłowej Chyloni oddzielona jest od reszty miasta pasmem torów kolejowych./.../ Komunikacyjne problemy Gdyni ma rozwiązać nowa trasa nazwana im. Inż. Kwiatkowskiego. Będzie to szlak długości 4 km przebiegający od ul. Piotra Ściegiennego na Leszczynkach do ulicy Marchlewskiego (obecnie: Wiśniewskiego) i dalej aż do ulic -Wincentego Gruny (obecnie Unruga) na Obłużu i Płk.Dąbka na Oksywiu. Integralną część tej trasy stanowić będzie estakada nad torami kolejowymi. Do realizacji tej inwestycji , której ukończenie przewidziane jest na lata osiemdziesiąte przystąpiono trzy lata temu. Pierwszy odcinek połączy ul. Czerwonych Kosynierów (obecnie ul. Morska) z ul. Marchlewskiego /.../

Głos Wybrzeża 11.10.1977


Od grudnia otwarty dla ruchu kolejny odcinek trasy Kwiatkowskiego

Od wielu lat gdynianie śledzą tok robót na budowie trasy Kwiatkowskiego, największej tego typu inwestycji inżynierskiej w kraju. Pierwsze, żmudne prace związane z tzw. Przezbrojeniem terenu rozpoczęto w połowie lat 70-tych. Od tej pory przekazano do użytku dwie estakady nad torem kolejowym i ul. Opata Hackiego oraz dwie nad kompleksem torów Gdynia Port. /.../W przyszłym roku i w latach najbliższych(zakończenie inwestycji planuje się do grudnia 1990 roku) uwagę skupi się na połączeniu estakad /.../

Dziennik Bałtycki 18.11.1987


Gdyby inż. Kwiatkowski to widział ... Droga bez nadziei.

Wiosną 1990 roku zapadła decyzja -jak to określono -odstapienia od budowy Trasy Kwiatkowskiego. Podyktowana była oczywiście brakiem funduszy. Nie dokończona budowa niszczeje. W 1991 roku za samo wydzierżawienie rusztowań trzeba było zapłacić 350 mln zł /.../ Z nieoficjalnych źródeł wiemy, że Bank Światowy wyraził zainteresowanie dokończeniem budowy części Trasy Kwiatkowskiego. Na razie jednak wszystko jest w fazie planów /.../


Dziennik Bałtycki 30.03.1992


Rusza budowa Trasy Kwiatkowskiego. Koniec z dziurą w moście.

Po 21 latach od rozpoczęcia budowy Trasy Kwiatkowskiego, Gdynia przekazała wczoraj teren budowy jej wykonawcom. To znak, że ponownie rusza inwestycja, która będzie początkiem autostrady północ-południe /.../ pomysł budowania wiaduktu łączącego Obłuże i port z odległą dzielnicą Leszczynki zrodził się już w latach 50. W 1974 roku rozpoczęto budowę Trasy Kwiatkowskiego. W tym samym roku rozpoczęto budowę obwodnicy trójmiejskiej, która miała stanowić naturalną kontynuację estakady. Cztery lata później obwodnica była już gotowa. Na dokończenie Trasy Kwiatkowskiego zabrakło pieniędzy, dziś mówi się , że również zapału. Zrealizowano dwa fragmenty trasy od ul. Morskiej do ul.Unruga, które rozdzielają brakujące przęsła /.../

Gazeta Morska 28.09.1995

Otwarcie Trasy Kwiatkowskiego

Trzynastego w piątek, o godz. 13, oddano do użytku Trasę im.inż. Eugeniusza Kwiatkowskiego /.../ długości 2,316 km. Po modernizacji i dokończeniu budowy połączyła Oksywie , Obłuże , Pogórze oraz tereny Bałtyckiego terminalu kontenerowego z pozostała częścią Gdyni. Budowę trasy rozpoczęto 16 czerwca 1974 roku. W 1995 r. Podjęto decyzję o kontynuacji niedokończonej inwestycji /.../

Dziennik Bałtycki 14,15.11.1998


Wycieli drzewa w trosce o ptaki. Pod trasę Kwiatkowskiego.

Być może w ciągu dwóch lat gdynianie będą mieli połączenie Estakady Kwiatkowskiego z obwodnicą. Dzięki temu tiry nie będą kluczyć po Gdyni lecz z terminalu kontenerowego przedostaną się prosto na obwodnicę. Choć jeszcze nie ma pozytywnej decyzji Unii Europejskiej, przyznającej Gdyni 189 mln zł dofinansowania na połączenie, już na zlecenie gdyńskiego magistratu wycięto drzewa na leśnym odcinku planowanej inwestycji. - Dokonaliśmy wycinki, bo raport oddziaływania na środowisko, który trzeba było sporządzić ubiegając się o dofinansowanie ze środków Unii Europejskiej, zobowiązywał nas do przeprowadzenia tych prac zimą - mówi Michał Guć, wiceprezydent Gdyni. - To dlatego, żeby nie niszczyć potem lęgowisk ptaków: Gdybyśmy teraz tego nie zrobili, musielibyśmy czekać do następnej zimy. Tymczasem decyzji z Brukseli spodziewamy się w każdej chwili, a prace chcielibyśmy rozpocząć jak najszybciej.
Gdynia wniosek o dofinansowanie złożyła w kwietniu ub.r. i .po pozytywnym zaopiniowaniu dokumentów przez tzw; komitety sterujące liczyła na jego szybkie, ostateczne rozpatrzenie. Tak się jednak nie stało. - Wierzę jednak, że satysfakcjonująca nas decyzja zapadnie w ciągu półtora miesiąca - mówi Lech Żurek, przewodniczący Komisji Gospodarki Komunalnej i Ochrony Środowiska Rady Miasta Gdyni. - Gdy tak się stanie, budowa może rozpocząć się jeszcze w tym roku.
Nie potrwa dłużej niż dwa lata. W sprawie połączenia Estakady Kwiatkowskiego z obwodnicą protestowali już przed kilku laty ekolodzy. Nie zdołali jednak zablokować prac i gdyński Urząd Miasta ma obecnie wszelkie niezbędne pozwolenia na budowę, umożliwiające rozpoczęcie inwestycji po uzyskaniu środków z UE /.../ .

Dziennik Bałtycki 7.03.2005

Powyższe teksty cytuję z książki "Gdynia w gazetach" pani Małgorzaty Sokołowskiej oraz z Dziennika Bałtyckiego z dnia 7.03.2005 - artykuł autorstwa pana Szymona Szadurskiego.

"Trasa Kwiatkowskiego"- ze strony internetowej "www.Gdynia.pl" z dnia 15.04.2004


Komisja Europejska wydała decyzję, potwierdzającą wysokość współfinansowania przez Unię Europejską budowy gdyńskiej Trasy Kwiatkowskiego - na kwotę 40,643 234 36 mln EUR (189 mln zł), czyli 75 proc. całkowitych wydatków publicznych wynoszących 54,190 978 mln EURO. Jest to pierwszy w Polsce, duży projekt, na który Komisja Europejska przyznała dofinansowanie z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego. Decyzja Komisji Europejskiej (wydana 1 kwietnia 2005 r.) była konieczna ze względu na skalę przedsięwzięcia - całkowity koszt kwalifikowany Trasy Kwiatkowskiego przekracza 50 mln EURO.

Trasa Kwiatkowskiego (dokładniej zaś etap III - czyli 2,5 km estakada, łącząca istniejącą już arterię z obwodnicą trójmiasta, w konsekwencji zaś - z siecią dróg krajowych i międzynarodowych), to obok rozbudowy ul. Janka Wiśniewskiego (etap II) - dwa najważniejsze w Gdyni projekty drogowe, mające kluczowe znaczenie dla usprawnienia dostępu do portu oraz usprawnienie podstawowego układu komunikacyjnego miasta.

Przygotowania do realizacji tych niezwykle skomplikowanych projektów, trwały od kilku lat. Obejmowały opracowanie dokumentacji, wykup nieruchomości, uchwalenie planu przestrzennego zagospodarowania, uzyskanie pozwoleń na budowę, przygotowanie wniosków o dofinansowanie wraz z kompletem wymaganych załączników.

Ponieważ dofinansowanie obu projektów miało odbywać się przez Sektorowy Program operacyjny - Transport, miasto i port wspólnie zabiegały o stosowne zapisy w dokumentach programowych! Wnioski o dofinansowanie zostały złożone w Ministerstwie Infrastruktury 8 kwietnia 2004 r. Komitet Sterujacy SPO-Transport zatwierdził projekty do dofinansowania - już w czerwcu 2004, akceptując dotacje w wysokości 51,5 mln zł dla ul. Janka Wiśniewskiego i 189 mln zł dla Trasy Kwiatkowskiego.
Stosowny wniosek do UE został złożony przez miasto 30 lipca 2004 r.

Ale decyzja o dotacji UE na Trasę Kwiatkowskiego to nie pierwsze decyzja o środkach uzyskanych przez Gdynie z funduszy strukturalnych UE, po wejściu do Unii przez Polskę! Gdynia - jako pierwszy samorząd w regionie i jeden z pierwszych w Polsce - uzyskała takie środki w ubiegłym roku - kwotę 21,5 mln zł na "Rozwój proekologicznego transportu publicznego" z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego, w ramach ZPORR(działanie 1,6)

Gdynia już od 1994 r. bardzo aktywnie pozyskuje środki unijne na realizacje projektów, związanych z rozwojem miasta. Pierwsze środki (5000 EURO) z przedakcesyjnego programu PHARE - Innowacje lokalne w gminach - trafiły do Gdyni w 1995 r. W minionym 10-leciu zrealizowanych zostało aż 19 projektów "miękkich" o zróżnicowanej wielkości i charakterze (edukacyjne, szkoleniowe, turystyczne, kulturalne, planistyczne, studialne). Łączna kwota uzyskanych na nie dotacji, to ponad 2 mln zł. Obok bezpośrednich korzyści dla miasta, projekty te stanowiły również doskonały trening dla przyszłej absorbcji środków inwestycyjnych!

Od 2002 r Gdynia bowiem aktywnie pozyskuje środki na inwestycje z UE. Jeszcze przed wejściem Polski do Unii Europejskiej, złożone wnioski o dofinansowanie rozmaitych przedsięwzięć, zaowocowały kwotą ponad 130 mln zł - z funduszu Phare - SSG, ISPA oraz V i VI Programu Ramowego UE.

Dotychczas z funduszy strukturalnych UE przyznano Gdyni dofinansowanie w wysokości 262 mln zł, przy czym wszystkie środki pochodzą z centralnej puli, znajdującej się w dyspozycji Ministerstwa Infrastruktury oraz Ministerstwa Gospodarki.

Gdynia realizuje, więc ważne dla miasta i regionu zadania inwestycyjne nie uszczuplając puli przyznanej w ramach Zintegrowanego Programu Operacyjnego Rozwoju Regionalnego dla województwa!


Końcowe odliczanie na Trasie Kwiatkowskiego - wiadomość z dnia 18.08.2006


W poniedziałek rusza budowa ostatniego etapu najważniejszej gdyńskiej inwestycji drogowej.
Na tę chwilę gdynianie czekają od ponad 30 lat: trasa powstaje - z przerwami - od 1974 roku! Tymczasem ma ona kluczowe znaczenie dla całego Trójmiasta. Po pierwsze, mieszkańcy Gdyni zyskają nowy dojazd do obwodnicy. Po drugie, będzie to główne połączenie drogowe z portem, stocznią, dwoma terminalami kontenerowym i bazą Marynarki Wojennej. O trzecim i ostatnim etapie trasy mówi się także jako o faktycznym początku autostrady A1.

Do zbudowania pozostał odcinek długości 3,5 km, który rozpoczyna się w Leszczynkach, a kończy przy obwodnicy.

- Wartość inwestycji wynosi blisko 240 mln zł, z czego 180 mln zł pokrywa dotacja unijna, a pozostałą część finansuje miasto - mówi Marek Stępa, wiceprezydent Gdyni.

Większość pieniędzy zostanie wydana na trzy wiadukty o łącznej długości 900 metrów. Przedsięwzięcie obejmie także m.in. ustawienie ekranów akustycznych, oświetlenie, budowę kładki dla pieszych oraz modernizację fragmentu istniejącej estakady.

Roboty, które powinny potrwać 20 miesięcy, miały rozpocząć się już wiosną tego roku, ale opóźniły je protesty firm pokonanych w przetargu. O wielomilionowe zlecenie biło się sześć potężnych spółek budowlanych z Polski i zagranicy. Wygrał stołeczny Warbud, który w Gdyni buduje już zajezdnię trolejbusową, park naukowo-technologiczny i prowadzi prace wykończeniowe w nowej siedzibie Muzeum Miasta. Oferta Warbudu (który zaproponował cenę 225 mln zł) wcale nie była najtańsza, więc od wyniku przetargu natychmiast odwołały się inne przedsiębiorstwa. Po ponownej analizie dokumentów wybrano ofertę niemieckiej firmy drogowej Hochtief, ale to z kolei pociągnęło za sobą protest Warbudu. Sprawa trafiła do zespołu arbitrów przy Urzędzie Zamówień Publicznych, który nakazał miastu kolejny raz ocenić oferty. Gmina znów wskazała Warbud. - Wartość kontraktu opiewa na 225 mln zł, pozostałą część kosztów pochłonie nadzór inżynierski oraz promocja przedsięwzięcia, która jest wymogiem unijnym - tłumaczy Stępa.

 

Budowa Trasy Kwiatkowskiego idzie pełną parą. Ostatni etap trasy - najważniejszej gdyńskiej inwestycji ostatnich lat - ma być gotowy wiosną 2008 roku.

 

Odcinek o długości 3,5 km rozpocznie się w Leszczynkach (gdzie przerwano budowę poprzedniego fragmentu) i połączy estakadę z trójmiejską obwodnicą. Roboty są prowadzone jednocześnie w kilku miejscach. Wybudowano kilka kilometrów dróg tymczasowych, po których porusza się sprzęt budowlany.

- W jednych miejscach drążymy też wykopy we wzgórzu, a pozyskaną ziemię - 200 tysięcy metrów sześciennych - transportujemy do miejsc, gdzie trzeba ją nadsypać - opowiada Marek Stępa, wiceprezydent Gdyni odpowiedzialny za inwestycje.

Robotnicy wylewają również fundamenty pod filary wiaduktów. - Musimy się spieszyć, żeby zdążyć przed mrozami - dodaje Stępa.

Generalnym wykonawcą III etapu Trasy Kwiatkowskiego jest warszawska firma Warbud. Wartość inwestycji wynosi blisko 240 mln zł, z czego 180 mln pokryje unijna dotacja, a pozostałą część sfinansuje miasto. Dużą część kosztów pochłonie budowa trzech wiaduktów o łącznej długości 900 m (wysokich na 40 m). Inwestycja obejmie także m.in. budowę ekranów akustycznych, wjazdów i zjazdów z wiaduktów, oświetlenia, kładki dla pieszych oraz modernizację fragmentu istniejącej estakady.

Historia trasy sięga epoki Gierka - jej budowa rozpoczęła się w 1974 r. Powstał wiadukt od strony Obłuża, drugi na Grabówku i kilka zjazdów. Ale kiedy do dokończenia został tylko 200-metrowy odcinek i dwa zjazdy, zabrakło pieniędzy. Na początku lat 80. budowę przerwano, a kierowcom udostępniono jedynie fragmenty trasy. Dopiero w 1995 r., dzięki staraniom ówczesnej prezydent Gdyni Franciszki Cegielskiej, udało się wznowić budowę, jednak estakada nadawała się już do generalnego remontu. W 1998 r. za pieniądze z budżetu państwa i pożyczce z Banku Światowego oddano do użytku część łączącą Obłuże z Leszczynkami.


Tekst: Katarzyna Fryc . 2006r-gazeta.pl

 



 


| Best viewed at 1024 x 768 | Góra | Strona Główna | Kontakt