Zamiast białego tynku granit. - Zmieniliśmy
projekt, by jeszcze bardziej podkreślić
klasę nowego symbolu Gdyni - tłumaczą przedstawiciele
dewelopera
Nowy projekt Sea Towers
(z innym kolorem elewacji)
Nowe wizualizacje wieżowca
pojawiły się kilka dni temu na stronie
Invest Komfortu. Zamiast białego tynku,
widocznego we wcześniejszych prezentacjach,
ściany dwóch wież pokrywa ciemnoszary
materiał, mieniący się mocno w słońcu.
- To granit - wyjaśnia Piotr Tarkowski
z Invest Komfortu. Skąd zmiana materiału?
- Pierwotnie planowaliśmy wykonać elewację
z białego tynku, nakładanego metodą lekko-mokrą
oraz z elementów aluminium. Zmieniliśmy
jednak plany tak, aby jeszcze bardziej
podkreślić klasę nowego symbolu Gdyni
- tłumaczy Tarkowski.
Budynek będzie pokryty ciemnym granitem
i elementami aluminium. Zmiana projektu
sporo kosztowała, ale inwestor nie chce
mówić o kwotach. - Oczywiście nowy materiał
będzie znacznie droższy niż tynk. Z drugiej
strony tańsze będzie w przyszłości jego
utrzymanie - mówi przedstawiciel dewelopera.
Zakończenie prac nad dwiema wieżami o
wysokości 138 i 91 m planowane jest na
przełom lat 2008 i 2009. Gotowych jest
30 kondygnacji, kolejne trzy są na ukończeniu.
Budynek będzie ich miał aż 36.
Źródło: Gazeta
Wyborcza Trójmiasto 1.08.2007
W cieniu informacji o budowie w Gdańsku 202-metrowego
wieżowca, pierwszy w Trójmieście wysokościowiec
- gdyńskie Sea Towers - szybko pnie się w
górę. W ostatnich dniach stał się najwyższym
budynkiem w północnej Polsce.
O gdyńskich dwóch wieżach opowiedziano już
sporo historii: że pękają dolne kondygnacje;
że budynek osiada ponad normę; że będzie niższy
niż pierwotnie planowano. Gdy z powodu silnych
wiatrów tempo prac na budowie zwalnia, plotkarze
widzą potwierdzenie swych teorii.
Wbrew tym informacjom inwestycja idzie zgodnie
z planem.
- Plotkami się nie przejmujemy - mówi Piotr
Tarkowski z Invest Komfortu, który buduje
Sea Towers. - Wynikają pewnie z faktu, że
to pierwszy tak wysoki budynek w Trójmieście.
Gdy budowano Pałac Kultury w Warszawie, podobne
plotki ogarnęły całą Polskę.
Najwyraźniej plotkami nie przejmują się także
przyszli mieszkańcy kolosa.
- Sprzedaliśmy już 70 procent mieszkań w
Sea Towers - dodaje Tarkowski.
Pierwsi lokatorzy wprowadzą się do apartamentowca
w lutym 2009 roku. Niektórzy za ponad 100-metrowe,
dwupoziomowe penthousy na najwyższych piętrach
budynku zapłacili kilka milionów złotych.
- Ceny najdroższych apartamentów ustalamy
indywidualnie z klientem - przedstawiciel
Invest Komfortu nie chce zdradzić więcej szczegółów.
Sea Towers mają już 28 kondygnacji i osiągnęły
100 metrów. To o dwa metry więcej niż ma najwyższy
dotąd budynek w Trójmieście, czyli biurowiec
Organika Trade, lepiej znany pod swoją dawną
nazwą Prorem.
Do zakończenia prac zostało jednak jeszcze
ponad półtora roku - w tym czasie wysokościowiec
urośnie jeszcze o osiem pięter i dach będzie
się wtedy znajdował na wysokości 116 metrów.
Wraz z ozdobnym masztem budynek będzie miał
136 metrów i w momencie oddania go do użytku
będzie najwyższym budynkiem w Polsce poza
Warszawą. W stolicy jest osiem wyższych wieżowców.
Sytuacja zmieni się w 2010 roku, kiedy na
drugą pozycję w Polsce, tuż za Pałacem Kultury
i Nauki w Warszawie (236 metrów), wysunie
się wrocławski kompleks Sky Tower o wysokości
220 metrów. Rok później czwarte miejsce w
kraju ma przejąć gdański BigBoyBuilding, który
na Przymorzu zbuduje Hossa. Ma mieć 202 metry.
Źródło: Gazeta Wyborcza Trójmiasto