posiadłość innego państwa, całkowicie od niego zależna.
Pierwsze kolonie zakładali starożytni Grecy i Fenicjanie; wówczas nazwa "kolonia" odnosiła się do osiedla założonego poza granicami metropolii*. W czasach nowożytnych kolonie początkowo zakładano w ten sam sposób; później jednak w większości koloniami nazywano tereny zamorskie podbite w imieniu własnego państwa. Obszar podbity podlegał Rządowi (lub monarsze) w kraju macierzystym; nie miał żadnej autonomii, ale czasem mógł mieć swoją reprezentację w parlamencie.
Kolonie zakładano (lub podbijano) licząc na zyski: tanią siłę roboczą, niedostępne w metropolii surowce i artykuły spożywcze. Nie liczono się specjalnie z prawami rdzennych mieszkańców, a z czasem także i z prawami obywateli - białych mieszkańców. Z tego powodu wybuchały bunty, które rzadko przynosiły powodzenie, gdyż państwa kolonialne umiały trzymać w ryzach swoich poddanych. Właściwie jedynym naprawdę udanym buntem była wojna o niepodległość Stanów Zjednoczonych, choć nie zapominajmy o krajach w Ameryce Łacińskiej.
Państwami kolonialnymi (czyli "właścicielami" kolonij) były wszystkie kraje Europy Zachodniej, a także Stany Zjednoczone (na Pacyfiku).